Seria Diablo nie jest już niekwestionowanym liderem na rynku hack’n’slashów. Już teraz cykl firmy Blizzard Entertainment ma ogromnÄ… konkurencjÄ™, a na horyzoncie sÄ… kolejni pretendenci do tronu przez lata zajmowanego przez tÄ™ markÄ™. OczywiÅ›cie fani gatunku szybko zaczÄ™li wskazywać na różne elementy konkurencji i zastanawiać siÄ™, czemu nie zaimplementowano podobnych pomysłów w serii Diablo. Jednakże jeden z twórców Diablo 3 wskazaÅ‚, dlaczego Blizzard „nigdy nie mógÅ‚by stworzyć takiej gry, jak Last Epoch”.
Andrew Chambers, niegdyÅ› starszy projektant
Diablo 3 (w tym dodatku
Reaper of Souls), spędził wiele godzin w dziele studia
Eleventh Hour Game. Choć tytuÅ‚ też miaÅ‚ swoje problemy (głównie na premierÄ™), to wciąż nie tylko jeden z najpopularniejszych hack’n’slashy, ale wrÄ™cz jedna z najchÄ™tniej ogrywanych gier na Steamie. Nic dziwnego, że wielu fanów gatunku porównuje go z seriÄ… Diablo – głównie po to, by wskazywać na wady ostatnich dwóch głównych części cyklu.
Chambers zwraca uwagę, że różnice między
Last Epoch a
Diablo (dokładniej:
Diablo 3) wynikaÅ‚y przede wszystkim z odmiennych zaÅ‚ożeÅ„ twórców tych produkcji. Ten pierwszy to na pozór typowy hack’n’slash dla fanów skomplikowanej personalizacji. Do wyboru mamy klasy, podklasy, różnorodne zdolnoÅ›ci aktywne i pasywne oraz, rzecz jasna, ekwipunek. To wszystko pozwala – jak okreÅ›liÅ‚ to Chambers – na de facto zbudowanie wÅ‚asnej klasy pod swoje preferencje.
Tak rozbudowany system ma być, według twórcy, tym, czego chcą fani gatunku. Tymczasem
Diablo 3 powstawaÅ‚o z myÅ›lÄ… o szerszej publice. W efekcie wszystkie elementy musiaÅ‚y być przystÄ™pne, a co za tym idzie – miaÅ‚y nie przerażać skomplikowaniem. A bez rozbudowanego,
„peÅ‚nego głębi” systemu statystyk nie sposób byÅ‚o zapewnić tak ogromnych opcji personalizacji jak w
Last Epoch (lub
Path of Exile, które powszechnie uznaje się wręcz za zbyt skomplikowane).
Chambers zwrócił też uwagę, że twórcy
Diablo 3 poczÄ…tkowo postawili na
„wyzwanie”, zmuszenie gracza do „zderzenia ze Å›cianÄ…”, by wymusić na nim poprawienie swoich zdolnoÅ›ci. Zmieniono to dopiero w dodatku
Reaper of Souls, który zresztą znacznie przebudował całą grę.
Przyznaje też, że
Blizzard zaniedbaÅ‚ tzw endgame – zamiast tego priorytetem byÅ‚y pierwsze cztery akty kampanii fabularnej. Tu również
Last Epoch wypadło lepiej od
D3, aczkolwiek zespół
Eleventh Hour Game i tak szykuje dalsze poprawki końcowej zawartości swojej gry po krytycznych uwagach graczy.
Jest też jeden element z
Last Epoch, który Chambers chÄ™tnie zobaczyÅ‚by w każdym hack’n’slashu w jakiejÅ› formie: system wymiany przedmiotów. Ten zdążyÅ‚ już wpÅ‚ynąć na decyzjÄ™ twórców
Path of Exile 2 i najwyraźniej zyskał uznanie również byłego projektanta
Diablo 3. W tamtej produkcji początkowo mieliśmy dom aukcyjny jako
„bezpieczne miejsce do handlu miÄ™dzy graczami” – ale gracze nie byli nim zachwyceni i ostatecznie zrezygnowano z niego w dodatku.
Część internautów zauważa złośliwie, jakoby
Blizzard miał popełnić dokładnie te same błędy przy okazji najnowszej odsłony serii
Diablo: dopracowano kampanię i pierwsze etapy rozgrywki, lecz niewystarczająco wiele uwagi poświęcono końcowemu etapowi rozgrywki. Endgame był bowiem (i nadal jest) najczęściej krytykowanym elementem
Diablo 4, obok systemu przedmiotów.
Źródło:
Jakub Błażewicz - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2024-04-09 09:56:07
|
|
|